SPORTOWE WAKACJE PO PIRACKU

Gdy jesteśmy na koloniach
To humoru nikt nie traci
Z panem Markiem kapitanem
My Mali Piraci
Tak zaczynał się kolonijny hymn, który towarzyszył nam przez cały pobyt w Stegnie (27.06–6.07.11r.) na koloniach sportowo-językowych zorganizowanych przez Fun Sport i Centrum Językowe Virginia.
Z koloniami jak z okrętem
Cała kadra to bosmani
A piracka czarna flaga
Powiewa nad nami

Uczestnikami kolonii byli piraci, powiewała nad nami czarna flaga, towarzyszyły nam pirackie zabawy, zawody i teksty na zajęciach z jęz. angielskiego, a wieczór kończyły baśnie nie tylko o korsarzach.

Były też mydlane bańki
I latawce gdzieś na plaży
Wśród świetlików noc spędzona
Każdy o tym marzył