Rodzinny obóz narciarski „klonowica”

Kolejny rodzinny obóz narciarski „klonowica” i przyjaciół za nami!
 
Zima tego roku w niczym nie przypominała zeszłorocznej. Z „duszą na ramieniu”     wyruszyliśmy do Szczyrku, który jest jak wiemy jednym z większych ośrodków narciarskich w Polsce. Zamieszkaliśmy w Ośrodku Wczasowo-Szkoleniowym „Zacisze” położonym w centrum miasta(!?). Nie jest to hotel „najwyższych lotów” ale w zupełności zaspokajał nasze potrzeby socjalno-bytowe. Najważniejsze dobra kuchnia, doborowe towarzystwo , świetne humory, no i śnieg na stoku, nie opuszczały nas przez cały okres aktywnego wypoczynku.
 Pani Magda, pan Krzysztof, Marek, Darek ciężko pracowali na stoku aby  podnieść nasze narciarskie umiejętności w grupie początkującej i zaawansowanej, „małej” i „dużej”, aby później móc cieszyć się jazdą po wszystkich stokach narciarskich nawet tych najtrudniejszych np. po „golgocie”.
Po obiadokolacji szaleliśmy na dyskotekach, grach i zabawach organizowanch przez Natalię Matuszek, Asię Marczuk, Justynę Pietraszek, Kasię Rębacz i Pawła Furmana, który miał to szczęście obchodzić urodziny na obozie. Nie zapomnieliśmy o wykładzie z bezpieczeństwa na nartach, który nam wygłosił miejscowy instruktor-ratownik GOPR p. Leszek. Byliśmy dwa razy na jeździe wieczorno-nocnej, która dostarcza niesamowitych wrażeń. Ostatniego dnia tradycyjnie w samo południe rozegrały się zawody w slalomie, w czterech kategoriach, wśród dziewcząt złotą statuetkę narciarza wygrała Zuzia Gawda, chłopców: Szymon Walczak, pań: p. Joanna Gawda, panów; p. Krzysztof Kamiński
Rodzinny obóz narciarski ma jedną podstawową wadę z, którą chyba wszyscy się zgodzą …jest za krótki.