Z płytą do Warszawy

Jedziemy do Warszawy do głównej siedziby  największej na świecie Orkiestry.No i oczywiście nie jedziemy z pustymi rękami, gdyż trzymamy w nich kurczowo efekt pracy ostatnich miesięcy – NASZĄ NAGRANĄ , CIEPLUTKĄ , ORKIESTROWO- KLONOWICOWĄ  PŁYTĘ!!!
Zostaliśmy przyjęci przez pana Jacka i obdarowani orkiestrowymi gadżetami. Krótkie pogaduchy i powrót do Lublina. Szkoda, że stolica nie jest bliżej, bylibyśmy częściej…