Rodzinny obóz narciarski – Powroźnik 2008

49 uczestników wyprawy na narty to uczniowie Klonowica, rodzice, babcia, przyjaciele, czterech odważnych maluchów: Oleńka, Hania, Magdusia  i Pawełek, pan kierowca oraz instruktorzy: Iwona Fleszer, Magda Maciążek, Dariusz Korzeniewski i Marek Piszczek instruktor-kierownik obozu.

12.01.08 o godz.9.30 wyruszyliśmy autokarem do Powroźnika –miejscowości położonej  między Krynicą a Muszyną, droga upłynęła nam dość szybko  a to dzięki „nowoczesnej technologii XX wieku” jakim jest autokarowe DVD.
Około godz. 17.00 dotarliśmy do pięknego pensjonatu „Janosik” i ….zaczęło się.
Pobudka 7.30, przepyszne śniadanie, kombinezon, rękawice, narty, kije, karnety, stoki narciarskie: Jaworzyna Krynicka, Słotwiny, Wierchomla, wyciągi, słoneczko na stoku, silny porywisty wiaterek !!! przepiękne widoki, oczywiście nauka- pług, łuki płużne, skręty dostokowe,  kolanka do stoku1!, krakowiaczek, granie na pianinie, krawędzie,  relaks narciarski – upadki na śnieg, odpoczynek na „orzełka”  podnoszenia się ze stoku to rzecz niezmiernie trudna, przerwa 12.30- uff, szybka herbatka, potem jazda, jazda i jeszcze raz jazda, 16.30 pyszna obiadokolacja, jazda nocna  i wreszcie 22.00 cisza narciarska czyli odpoczynek ciała i duszy NA TO WSZYSTKO Z UTĘSKNIENIEM CZEKLIŚMY PRZEZ CAŁY ROK.
Pani Iwona, pani Magda, pan Marek i pan Darek ciężko pracowali na stoku w celu podniesienia naszych narciarskich umiejętności w grupie dorosłej, początkującej i zaawansowanej, „małej” i „dużej”, aby później móc cieszyć się jazdą po wszystkich stokach narciarskich.
W czwartkowe południe na stokach Wierchomli  tradycyjnie rozegrały się zawody w slalomie, w czterech kategoriach:

  • dorośli – kobiety:
    1. Joanna Gawda 0:35:37
    2. Magdalena Plizga 0:36:97
    3. Małgorzata Latalska 0:40:53
    4. Anna Kryczka   0:44:85
    5. Elżbieta Czajkowska- Poniedziałek  0:45:53
    6. Izabella Głowniak 0:45:57
  • dorośli – mężczyźni:
    1. Marek Rocki 0:34:29
    2. Michał Latalski  0:34:58
    3. Waldemar Niedźwiedź 0:34:74
    4. Rafał Pierzchała 0:34:96
    5. Przemysław Kopyto  0:35:50
    6. Przemysław Sikora  0:35:56
    7. Marek Bargenda    0:38:50
    8. Dariusz Surdyka  0:53:28
  • grupa zaawansowana „mała”:
    1. Natalia Plizga  0:40:29
    2. Jakub Głowniak 0:41:00
    3. Rudolf Machnicki  0:42:43
    4. Paulina Maciążek  0:45:91
    5. Dominik Janowski 0:46:37
    6. Katarzyna Latalska 0:46:54
    7. Maja Kopyto 0:48;35
    8. Michał Bargenda 0:49:35
  • grupa zaawansowana „duża”:
    1. Jakub Pierzchała 0:32:96
    2. Wiktor Kurczewski 0:34:55
    3. Oliwia Kaznowska  0:37:00
    4. Piotr  Kryczka  0:37:65
    5. Ewa Kopyto 0:37:98
    6. Wojciech Kryczka 0:39:00
    7. Magda Sikora  0:40:24
    8. Zuzanna Gawda 0:40:31
    9. Weronika Herbet  0:41:30
    10. Konrad Piszczek   0:42:35
    11. Anna Czajkowska  0:43:51
  • grupa początkująca:
    1. Ewelina Rocka 0:48:80
    2. Marcin Latalski  0:48:96
    3. Michał Niedźwiedź   0:50:21
    4. Rafał Surdyka   0:54:26

Wieczorową porą uczestniczyliśmy w różnych grach i zabawach, w kuligu  z prawdziwymi pochodniami, potem smakowaliśmy przepysznej, pieczonej kiełbaski. Jak przystało na obóz odbyła się także dyskoteka połączona z balem przebierańców.
Najważniejsze to wspaniała kuchnia, doborowe towarzystwo , świetne humory, no i oczywiście śnieg na stoku to gwarancja udanego „klonowickiego” obozu te atuty nie opuszczały nas przez cały okres aktywnego wypoczynku.
Rodzinny obóz narciarski ma jedną podstawową wadę z którą chyba wszyscy się zgodzą – jest za krótki.
Pozostały nam wspomnienia i przepiękne zdjęcia /zapraszamy do naszej galerii/.
Do zobaczenia za rok